Jak zaciągnąć kolejny kredyt na mieszkanie

Rynek kredytów mieszkaniowych w zasadzie z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Ceny idą w górę, a mimo to chętnych na kupno nowego mieszkania przybywa. Niestety mało kogo stać aby sfinalizować taką inwestycję z własnych środków. Dlatego tez najlepszym ratunkiem staje się bank, który umożliwia nam zakup mieszkania poprzez różnego rodzaju kredyty mieszkaniowe oraz kredyty hipoteczne. Coraz częściej zdarza się też tak że nie satysfakcjonuje nas już posiadanie jednego mieszkania i dążymy do tego aby stać się posiadaczami kolejnego. Zastanawiamy się jednak czy jest to możliwe skoro jesteśmy już zadłużeni gdyż zaciągaliśmy kredyt na swoje pierwsze mieszkanie. Jak się okazuje z uwagi na chęć posiadania drugiego mieszkania bądź też zamiany mniejszego a większe banki mają coraz więcej zapytań o to czy będzie możliwe udzielenie nam kolejnego kredytu. Z pewnością taka sytuacja ma miejsce z uwagi na wzrost płac oraz dostępność kredytów mieszkaniowych i hipotecznych.

Głównym kryterium zdolność kredytowa

W ostatnich latach banki udzielają coraz więcej kredytów, chętnych na kupno nowego mieszkania jest z roku na rok również coraz więcej. Choć nie zawsze oznacza to, że przybywa rocznie aż tylu kredytobiorców. Bardzo często jest tak, że osoby które nie mają większych problemów ze spłatą swoich zadłużeń, decydują sie na zaciągnięcie kolejnego kredytu hipotecznego lub mieszkaniowego. Nowe mieszkanie traktowane jest wówczas jako inwestycja na lata. Czynsz z wynajmu pokrywa w zasadzie większą cześć raty, przez co wysokość zadłużenie nie jest już tak bardzo odczuwalna. Czasami też kupujemy mieszkanie dla dziecka, bądź jeszcze na inny cel. A to właśnie cel na jaki kupujemy nieruchomość ma również duży wpływ na decyzje banku o przyznanie nam kredytu. Tak naprawdę większość banków udziela kredytów w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych swoich klientów. A zatem duży wpływ na decyzję banku ma uzasadnienie naszego wniosku, a także interpretacji osoby która wniosek ten analizuje. Jeżeli analityk banku uzna, że inwestycja którą planujemy zrealizować nie do końca jest zaspokojeniem naszych potrzeb mieszkaniowych a raczej chęcią zarobku, bank może odmówić nam wydania pozytywnej decyzji bądź też udzielić kredyt ale na nieco innych warunkach zdecydowanie mniej korzystnych niż miałoby to miejsce w przypadku kredytu mieszkaniowego zaciąganego w celu zaspokojenia naszych potrzeb mieszkaniowych. Jak się jednak okazuje takie sytuacje mają miejsce owszem, ale problemy raczej zaczynają się w momencie kiedy ubiegamy się o trzeci bądź kolejny kredyt. A zatem przed podjęciem ostatecznej decyzji o zaciągnięciu kolejnego kredytu warto dokładnie przeanalizować czego będzie wymagało od nas bank, aby nas wniosek był rozpatrzony po naszej myśli.

W zasadzie każdy bank udzielając nam kolejnego kredytu będzie wymagało od nas wyższego wkładu własnego niż miałoby to miejsce w sytuacji kiedy ubiegalibyśmy się o pierwszy kredyt. Co wieję w takiej sytuacji większość banków zaoferuje nam również większą marże kredytu. Wiele banków wprowadza limity przyznawanego finansowania, głównie ze względu na podwyższone ryzyko, w związku z czym w wielu przypadkach banki nie udzielą nam już kredytu na czwarte lokum. Są też takie banki, które przy udzielaniu nam kredytu bez względu na to który jest to kredyt z kolei biorą po uwagę tylko i wyłącznie naszą zdolność kredytową i jest to ich jedyne kryterium. Jeśli nasza zdolność kredytowa jeśli jest wystarczająca, to dla tych banków nie ma znaczenia, o który to już kredyt wnioskujemy.